Zacznijmy od tego kim jest Kylie Jenner. Większość o niej już słyczało. Zatem jest to przyrodnia siostra Kim Kardasian West. Odziwo jest z mojego rocznika ('98) chociaż moim zdaniem wygląda bardzo poważnie. Jej uroda w tym usta są dziełem chirurga plastycznego, niestety. Ale jakby nie patrząc jej wygląd robi wrażenie. W ostatnich miesiącach hitem stały się jej usta, wiele kobiet stara się osiągnąć podobny look jak ona przy pomocy makijażu.
Najczęściej Kylie nosi oto te dwa kolory z Maca - Soar i Spice. Nie raz widujemy zdjęcia kiedy Jennerka nosi czerwoną czy brązową szminkę. Jej usta i ich kolor zawsze mają dwie wspólne cechy - są pełne i ciemne (nawet kiedy są nude).
Na zdjęciu wyżej moje usta zrobiłam "w stylu Kylie Jenner". Jest jedna bardzo znacząca dla mnie różnica. Zrobiłam to bez pomocy chirurga! Użyłam tylko konturówki. Jednak muszę przyznać, że moje usta naturalnie są już pełne. Makijażem tylko uwydatnijam mój (jak uważam) atut.
Powyższe zdjęcie przedstawia mnie bez makijażu, jak widać moje usta nie są tak "wielkie" jak na poprzednim zdjęciu.
Jak to zrobiłam ?
Obrysowałam moje usta wychodząc poza ich naturalne granice konturówką w kolorze Carmel Nugat z MUA a następnie nałożyłam Makeup Revolution Salvation Velvet Laquer w kolorze What I Belive co daje idealny nude w styku Kylie.
Na czarno białym zdjęciu miałam ciemno-śliwkową wersję Salvation Velvet Laquer w kolorze Velvet Rebel. Jest to moja ulubiona wersja ust a'la Kylie.
Najfajniejsze w tym trendzie moim zdaniej jest fakt, że mamy dowolność kolorów, jedynie wystarczy obrysować ( u niekturych będzie trzeba poświęcić więcej czasu na to aby osiągnąć oczekiwany efekt) usta konturówką w wybranym kolorze i mamy Kylie lips! Osobiście uwielbiam ten trend, kocham malować tak swoje usta ( niestety mój chłopak nie podchodzi do tego z takim entuzjazmem jak ja haha ) szczególnie kiedy połącze je z czarną kreską na powiece i strobingiem. Perfekto!
Jednak najważniejsze jest to aby mieć umiar! Konturówką nie zmienimy naszych rysów twarzy, należy o tym pamiętać. Dlatego pomimo wszystko powinnyśmy kochać siebie takie jakie jesteśmy nie ważne czy mamy usta jak Kylie Jenner czy nie. Wielkość ust ( czy jakiejkolwiek części ciała) nie powinna definniować naszego piękna.






